Książkę tą przeczytałam już ponad rok temu. Jednak ma ona w sobie coś niezwykłego, coś co sprawia, że mimo to, że czytam jakiś fragment setny raz - jestem zachwycona. Zdaję sobie sprawę, że opinie na temat tej książki są podzielone, jednak ja oceniam ją jak najbardziej pozytywnie :)
Jest to chyba najlepsza biografia Michaela, jaką do tej pory przeczytałam (nie wliczając moonwalka). Jermaine opisuje w niej życie Mike'a w sposób, w który może opisać tylko brat :)
Przy niektórych scenach nie mogłam opanować płaczu... Szczególnie pod koniec. Co prawie nigdy mi się nia zdarza... Ta książka wyzwoliła we mnie maksimum emocji...
Polecam wszystkim fanom Michaela tą książkę, naprawdę warto przeczytać :)

A mam pytanie. Bo już dawno chciałam przeczytać tą książkę, ale… No właśnie "ale". Martwiłam się czy książka nie jest "przesadzona". Tj. czy nie ma w niej jakiś bzdur, czegoś co było napisane "na odwal". I tu jest moje pytanie. Czy książka twoim zdaniem przedstawia samą prawdę? Czy nie ma w niej niczego kontrowersyjnego, co mogłoby denerwować?
OdpowiedzUsuńJacksonka
Wydaje mi się, że nie, ta książka jest napisana prosto z serca, przynajmniej ja tak to odbieram ;)
OdpowiedzUsuńAha :) To znaczy że warto :)
OdpowiedzUsuńJacksonka